O mnie

Geneza nazwy — Skąd wziął się Enduropodobny?

Chociaż Enduropodobny próbuje ze wszystkich sił być enduro, to nieważne jak by się starał — zawsze będzie zahaczał również o inne formy kolarstwa górskiego. Mowa tu przede wszystkim o downhillu, o którym autor lubi mówić, że kiedyś uprawiał. Idea bloga o MTB zrodziła się nad polskim morzem, w Sopocie, który — według niektórych — nie leży w pobliżu gór. Nieważne czy mają rację, czy nie — pragnąc uszczęśliwić nawet najbardziej wprawionych czy wyrafinowanych hejterów krytyków, zdecydowałem się przybić im piątkę i przyznać rację, że enduropodobny.pl to optymalna nazwa dla mojego kąta w sieci.

Po co mi blog enduro?

Główną misją bloga Enduropodobny.pl jest dostarczenie rowerowemu światu niezbitych dowodów na to, że mieszkając nad Bałtykiem, również można być enduro. I to w przypadku niektórych osób – całkiem nieźle. Na portalu znajdziecie także testy, testo-recenzje, relacje z imprez, newsy, opinie, opisy trójmiejskich i nietrójmiejskich miejscówek, ale też i poradniki dotyczące jazdy na rowerze górskim z grawitacyjnym zacięciem.

Portal traktuję również jako medium, które będzie dodatkową motywacją do dalszego zdobywania rowerowej wiedzy. Nie interesują mnie: plebiscyty, bycie rowerowym autorytetem czy otwarcie sklepu z gadżetami. Na chwilę obecną nie przewiduję wdrożenia newslettera — wierzę, że jeśli blog będzie wart czytania, to użytkownicy nie będą o nim zapominać.

Kim jest Enduropodobny?

Sam autor bloga to rodowity toruńczyk, który postanowił szukać możliwości zabawy na rowerze w poza grodem Kopernika. Zwolennik rozwiązań prostych, solidnych, a co za tym idzie – najczęściej również i cięższych niż plastikowe zabawki. Nie zależy mu na wydawaniu każdego zarobionego grosza na rower, dlatego można być pewnym, że 70% testowanego sprzętu pochodzi z wyprzedaży (lub zostało znalezione na trasie).

Enduropodobny doskonale rozumie ideę enduro – zazwyczaj ciśnie w dół jak amator XC, natomiast podjeżdża jak doświadczony kierowca zjazdówki. Lubi myśleć o sobie jak o wszechstronnie uzdolnionym człowieku, ale — o czym sami się  z czasem przekonacie —tak naprawdę niczego nie umie. Podobnie jak jeździć, czy być enduro.

Odpowiada za każdy aspekt bloga — od strony technicznej, wizualnej, przez kwestie zdjęciowe i graficzne, aż po social mediową udrękę. Jeśli widzisz jakiś błdą, skontaktuj się ze mną!

Metryczka i wymiarY

Wzrost: 173 cm (tak naprawdę 171)
Masa ciała: 62 kg (to akurat prawda)
Długość nogi: 81 cm
Ustawienia amortyzatora: 110 PSI, 2 tokeny i 10 klików w stronę królika
Ustawienia dampera: 180 PSI, 28% SAG, 7 klików w stronę żółwia
Posiadane rowery: Giant Reign 2 (2017), Trek Roscoe 7 (2019)

Chcesz poznać moje inne wymiary? Odezwij się na priv ;)